Nowe Gry - Nowości motoryzacyjne - prasy krawędziowe - Zus gniezno - narty włochy - telewizory lcd - Ergoline Serwis - zawory, grzejniki, kotły - Linki sponsorowane - fotografia ślubna warszawa - Monitory LCD, monitory - Tapety na komórkę - royal decor - wagi dla przemysłu - Playa Cardz Right

Untitled Document

Nota biograficzna

Emil Zegadłowicz urodził się 20 lipca 1888 roki w Białej (dziś Bielsko-Biała), zmarł 24 lutego 1941 roki w Sosnowcu. Pochodził z rodziny inteligenckiej. Ojoiei jego, z pochodzenia Rusin, miał ukończone dwa fakul tety, filozofię i teologię, był duchownym obrządku grec kokatolickiego oraz nauczycielem gimnazjum w Wadowicach. Matka, Elżbieta Kaiszar, była z poehodzeni; Czeszką. Zegadłowicz od dzieciństwa mieszkał w Górze niu Górnym, pod Wadowicami, gdzie ojciec nabył ka wałek skalistej, nieurodzajnej ziemi. W latach 1899 -1906 uczęszczał do gimnazjum wadowickiego. Studi; wyższe w zakresie polonistyki, germanistyki i histori sztuki odbywał w latach 1906 - 1911 na Wydziale Fi lozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Następni kontynuował studia w Wiedniu i Dreźnie. Po powróci' do Gorzenia Górnego podjął pracę w gimnazjum wado wickim, gdzie w wyższych klasach wykładał literatur polską do wybuchu pierwszej wojny światowej.


Zegadłowicz "od dziecka znajdował radość w czytaniu książek - podaje Andrzej Piwowarczyk - wzruszają go poezje, przy których płacze, Wzruszają go książki<, przy których zapomina o całym świecie. Szuka sobie miejsca w społeczeństwie; wie, że nie będzie an inżynierem, ani technikiem. Chyba to jedno jedyne czym ma zostać - to włainie >zawód poety<". Zadebiutował w 1908 roku wierszami ogłoszonymi w zbiorowym tomie Tententy, w którym zamieścił cztery swoje młodzieńcze utwory: Drogą życia, Gra, Błękitny ognik i Chwila. Spotkały się one z ostrą krytyką, zarzucono im, iż "takich wybuchów wulkanowych, takich lotów błyskawicowych za dużo już mamy obecnie". Ton młodo-polszczyzny brzmiał jeszcze w dwóch następnych jego tomikach, zarówno w wydanym w 1910 roku poemacie Wad rzeką, jak i w poezjach i poematach z 1911 roku, zatytułowanych Powrót. Czwarty z kolei tom pt. Ima-gines, obejmujący wiersze z lat 1910 - 1915, który ze względu na trwającą wojnę ukazał się dopiero w 1919 roku, potwierdza, iż Zegadłowicz podjął poszukiwanie własnej drogi poetyckiej.
W latach pierwszej wojny światowej poeta gospodarzył w Gorzeniu Górnym, który odziedziczył po zmarłym ojcu. W starym kamiennym domu, który chylił się ku ruinie, Zegadłowicz stworzył jeden z ciekawszych ośrodków życia literackiego. Zachowane dokumenty jeszcze z czasów pierwszej wojny podają garść szczegółów z życia poety w tym okresie: "Przez cały dzień praca; praca w ogrodzie, w oborach, w kurnikach, na polu; potem nie kończące się nigdy długie rodaków rozmowy o sztuce, wieczory autorskie, dyskusje..." Zaś Andrzej Piwowarczyk dodaje: "oprócz poetów przebywają w Gorzeniu Górnym u zawsze gościnnego Zegadłowicza artyści malarze. Z tych pierwszych jest Ludwik de Delney Misky, którego płótna wiszą dziś w Muzeum Narodo-
wym w Sukiennicach. Malarze portretują poetów, a ] ci dedykują swoje utwory malarzom...".


W 1917 roku nawiązał poeta kontakt z poznańską j pą literacko-artystyczną skupioną wokół dwutygod; "Zdrój", którego redaktorem i wydawcą był późnie przyjaciel Zegadłowicza, dramaturg, prozaik i malarz rzy Hulewicz, jeden z czołowych (obok Stanisława P byszewskiego) teoretyków polskiego ekspresjoni: "Zdrój" był programowym organem polskiego ekspn nizmu, kierunku w literaturze i sztuce, który prze stawiając się naturalizmowi i impresjonizmowi, dąży wyrażania w sposób żywiołowy i dramatyczny wnętrznych przeżyć człowieka, do uzyskania maksyi nej ekspresji w przedstawianiu stanów najwyższego pięcia psychicznego (niepokoju, przerażenia, rados upojenia życiem). Grupa "Zdroju" przejawiała ożyw działalność kulturalną. Inicjowała i prowadziła li polemiki i akcje publicystyczne związane z problem ką nie tylko literacką i plastyczną, lecz także teatr i muzyczną. Organizowała odczyty, tzw. wieczory "Z ju", poświęcone zagadnieniom ekspresjonizmu w lii turze i sztuce. Wydawała Bibliotekę "Zdroju", której kładem wydał Zegadłowicz w 1919 roku swój ekspn nistyczny poemat pt. Odejście Ralfa Moora oraz w poemat symfoniczny U dnia, którego nie znam, bram.....Atmosfera >Zdroju< - stwierdza Julian Krzyżanowski - utrwaliła Zegadłowicza na torach zagad metafizycznych, nadała twórczości jego zabarwieni 139 jak to sam powie po latach - >protmetejskiej< przykutej do Oriona i Krzyża Południa<...". W 1922 roku przebrzmiały metafizyczne hasła ekspresjonistów zgrupowanych wokół "Zdroju", hasła, w których m. in. głosili: "Nieważne jest to, co się dzieje dookoła ciebie, a tylko to, co się dzieje w tobie - i to wyrażaj". Grupa pomału się rozpadła.


galeria zdjęć : soczewki kontaktowe : pompy ciepła : biuro tłumaczeń : stoliki : biżuteria : materace : kolczyki : namioty