Untitled Document
Czasy "warszawskie"
Zegadłowicz w tym czasie zamieszkał w Warszawie, gdzie w 1919 roku otrzymał stanowisko referenta, a następnie kierownika Wydziału Literatury w Ministerstwie Kultury i Sztuki. Obce mu było życie urzędnika, lecz kiedy gorzeniowski "walił się dom i nie było co jeść", zmuszony był przyjąć posadę, aby żonie i dzieciom zapewnić utrzymanie. W Warszawie prowadził niezwykle aktywne życie literackie. W 1920 roku wszedł do zespołu "Gospody Poetów" i wraz ze skupionymi wokół niej kolegami urządzał wieczory autorskie, odczyty w Polskim Klubie Artystycznym. "Zegadłowicz cieszył się największym powodzeniem wśród młodzieży - wspomina Edward Kozikowski - choć i starsi nie szczędzili mu słów uznania... Dwie zwłaszcza ballady Zegadłowicza - Ballada o królu cygańskim i Ballada o poczętych a nienarodzonych balladach - wywoływały spontaniczną reakcję ze strony słuchaczy...". Ballady wydał poeta w 1920 roku własnym nakładem w wadowickiej drukarni F. Foltina. "Zegadłowicz - podaje Julian Krzyżanowski - lubował się w drukach o charakterze niemal prywatnym, przeznaczonych dla miłośników rzadkich książek. Tłoczył zbiorki w małych ilościach egzemplarzy najpierw w Wadowicach, potem w Poznaniu".
W 1921 roku należał do założycieli pisma literaci "Ponowa", wszedł także do jego komitetu redakcj go obok Karola Irzykowskiego, Jana Nepomucena lera, Stefana Kołaczkowskiego i innych. "W artyki publikowanych na łamach tego pisma - podaje Ed' Kozikowski - głoszono hasła zbliżenia się do twórc ludu i odrodzenia poezji przez pieśń ludową. Wy w różnych odstępach, i miesięcznych, i dłuższych, numerów owej >Ponowy< i pismo zakończyło swe nienie". W "Ponowię" zamieścił Zegadłowicz kilka żonych w swym programie do ekspresjonizmu wypc dzi teoretycznych pod pseudonimem Kuba Żbik.
W tym czasie wespół z Edwardem Kozikowskim nem Nepomucenem Millerem założył grupę poel "Czartak", której nazwę zapożyczono od starej poa skiej budowli w stylu romańskim, zwanej Cza a znajdującej się w Mucharzu, niedaleko Wadowic, pełny tytuł grupy brzmiał "Zbór Poetów Beskidz Czartak". Grupa powołała do życia pismo o tej s nazwie, na którego łamach zamieściła swój program, szac m. in. "Polska niepodległa musi się zdobyć na i sztukę, która by udowodniła jej prawo do samodzi go bytu w rodzinie wolnych ludów, wśród którycl siadła... Nie przez poezję czynu, lecz przez prozę ] idziemy do sztuki..." Ukazały się zaledwie trzy nu "Czartaka" - w 1922, 1925 i 1928 roku. Grupa ni< trafiła jednak rozwinąć swego programu, w 1925 w ogóle z niego zrezygnowała, dopiero w alrnar z 1928 roku Emil Zegadłowicz "ujmuje rodowód py - stwierdza Edward Kozikowski - wykreśla podstawy ideologiczne, wywodząc je z ziemi. W przyrodzie z jednej strony, a w człowieku z drugiej widzi linię pochodu oraz cel ostateczny ducha ludzkiego. Założenia "Czartaka < są antyurbanistyczne.... Przyjmując, że hi-storiozofia polska, poezja polska i myśl polska idą po linii ziemi, dochodził Zegadłowicz do wniosku, że >obja-wem osiedliskowym jej mieszkańców jest wieś, będąca mądrym obserwatorium biegu wichrów i gwiazd, dorocznego prawa zmienności, celebry orki i zasiewu, zaciętego współżywiołowego borykania się o chleb powszedni dla wszystkich, gdzie w przyrodzonej człowiekowi formie bytowania rozkwita czucie i dojrzewa myśl na zdrowy pokarm pokoleniom*". Omawiając program czartakowców Kozikowski dalej pisze: "Podstawą artystycznych zagadnień dla Zegadłowicza jest bezpośredniość, prostota, szczerość, dojrzewanie w człowieku człowieka. Misja duchowa narodu polega na >osadzaniu w duszy człowieczej tronu dla Boga<. Zegadłowicz zastanawia się nad sprawą walki, która towarzyszy każdej nowej idei, żywiącej pragnienie zwycięstwa, i uważa, że walka dla >Czartaka< nie może być synonimem tępienia i wyszydzania. Walka dla >Czartaka< jest pojęciem karności wewnętrznej, pojęciem zdobywania i ubijania gościńców w regionach ducha, cierpliwie i radośnie, gdyż nie ma tak złego człowieka, którego by nie można pokochać i zdobyć miłością. >Nie ma człowieka takiego ani warstwy, ani narodu, ani czasu, ani idei< - woła z emfazą Zegadłowicz. Ideologia >Czartaka<, jak widzimy -
kończy Kozikowski - wyrasta z założeń antyrnateriali-stycznych i antyracjonalistycznych z dużą domieszką mistycznej przyprawy." Program artystyczny "Czartaka" cechował swoisty mistycyzm religijno-społeczny, wyrażający się m. in. w ucieczce od współczesnej cywilizacji urbanistyczno-technicznej i szukaniu duchowych związków z przyrodą i kulturą ludową.
|
 |